| Kierowcy z West Midlands wydali £2.6 milionów na mandaty |
|
|
| niedziela, 11 lipca 2010 19:17 | |||
|
Związek Kierowców nawołuje teraz, by rząd poszedł śladem Swindon i zlikwidował fotoradary, co w przypadku Swindon wcale nie zwiększyło liczby wypadków. Związek sugeruje również, że polityka bezpieczeństwa ruchu drogowego powinna brać pod uwagę zachowania kierowców, a nie tylko stosowanie ograniczenia prędkości by uderzyć kierowców w kieszeń. Peter Roberts, prezes Związku Kierowców, powiedział: „Fotoradary stanowią fałszywą nadzieję na poprawę bezpieczeństwa na brytyjskich drogach.” „Głębsze analizy danych statystycznych na temat liczby ofiar wypadków drogowych ukazują, że od kiedy fotoradary stały się głównym elementem bezpieczeństwa ruchu drogowego, liczba ofiar wypadków drogowych przy przewidywanej tendencji nie zmniejszyła się. Ludzi denerwuje, że dostają mandaty pod pozorem bezpieczeństwa na drodze”. Ze sprawozdania wynika, że kierowcy w Anglii i Walii zostali ukarani grzywną w wysokości £84 963 444 za okres do końca marca 2009 r. – oraz £94 106 915 w poprzednim roku. Policja West Mercia działająca na terenach Worcestershire i Shropshire była jedną z najbardziej aktywnych sił w kraju, łącznie zbierając kwotę £3 093 555. Pan Roberts powiedział, że liczba wypadków na drogach spadała szybciej w Wielkiej Brytanii przed wprowadzeniem fotoradarów w 1991 r. „Nadszedł czas, aby przemyśleć politykę bezpieczeństwa na drogach, tak aby ją poszerzyć, a nie skupiać się wyłącznie w oparciu o prędkość," dodał. Zdaniem policji West Midlands, od czasu wprowadzenia fotoradarów w 1994 roku, liczba kolizji w regionach, gdzie działają funkcjonariusze spadła z 9 211 do 7 293, a liczba ofiar wypadku z 12 143 do 10 099. źródło: Birmingham Mail, 9 lipca 2010 r.
|







![]() | Dzisiaj | 25 |
![]() | Wczoraj | 2774 |
![]() | Ten miesiąc | 19868 |
![]() | Zeszły miesiąc | 73878 |
![]() | Ogółem | 1367583 |
Komentarze